Dla przyszłych maturzystów

Człowiek sam jest czasem w szoku – jeszcze doskonale pamięta się, jak to było w 1 klasie szkoły podstawowej, a tu już przychodzi zmierzyć się z egzaminem dojrzałości. Nie ma już niewinnych książek, gdzie zdecydowana większość to były obrazki do pokolorowania. Czas na to, aby wziąć do ręki Tania Książka – repetytorium maturzysty, które będzie przy powtórce materiału przed egzaminem dojrzałości. Dziesięć lat dzieli te książki. Jak to w ciągu dziesięciu lat wszystko się zmienia. Z niewinnego dziecka na progu dorosłości – tak czas mknie jak szalony. Wszyscy maturzyści na pewno będą czuli się lepiej, jeżeli ich rodziny będą ich wspierać w przygotowaniach do tego egzaminu. Samodzielnie mogą również zadbać o dobre przygotowanie do matury.

Małe, drobne przyjemności

Pomiędzy podręcznikiem do języka polskiego a matematyką, każdy uczeń powinien znaleźć czas na drobne przyjemności. Czasem trzeba chociaż na trzydzieści minut odłożyć podręcznik, aby odpocząć. W tym czasie można zadzwonić do koleżanki, aby poplotkować lub sprawdzić, co też dzieje się na Instagramie. Można nawet włączyć telewizję lub też nagrać jakieś ciekawe story – warto zrobić coś, co będzie sprawiało młodemu człowiekowi przyjemność. Obowiązkowa nauka jest ważna, ale jeżeli mózg nie otrzyma co jakiś czas 30 minut na odpoczynek, to i tak nie będzie chciał pracować w odpowiedni sposób. Małe, drobne przyjemności są ważne i na pewno nikomu nie zaszkodzą. Przy czym należy pamiętać o jednym – nie przekraczajmy czasu wyznaczonego na odpoczynek. Tekst w stylu “jeszcze tylko 5 minut”, który powtarzamy po raz trzeci, piąty, itd. w niczym dobrym nam nie pomoże.

Chaos i porządek

Nauka będzie przebiegała lepiej, jeżeli zadbamy o odpowiednią strefę do nauki. Młodzi ludzie mają to do siebie, że lubią otaczać się…chaosem. Na stoliku leżą już trzy kubki po kawie/herbacie. W kącie może gdzieś leżeć talerz po obiedzie, który miał już dawno temu znaleźć się w kuchni. Brudne ubrania proszą się o wizytę w pralce. No i jeszcze te stare gazety, które mają już “swoje” lata. Może na co dzień nikomu to nie przeszkadza, ale nauka w takich warunkach do poważnego egzaminu na pewno nie będzie sprzyjała niczemu dobremu. Przed przystąpieniem do egzaminu maturalnego warto postarać się o uporządkowanie tego bałaganu, a od razu poczujemy się o wiele lepiej. Zamiast chaosu zagości ład i porządek, który pozwoli na lepsze przygotowanie do matury. Porządkowanie to nie taka zła sprawa i pójdzie szybko, jeżeli będziemy o to dbać na co dzień.